Ulubieńcy

Ulubieńcy sierpnia i września

Ponad połowa widocznych tu kosmetyków, to powroty do ulubieńców, i to nie pierwsze, a kolejne. A powroty do ulubieńców są przyjemne i bezpieczne, bo wiem, czego się spodziewać, ale i w pewien sposób interesujące – ciekawi mnie, jak odbiorę te same kosmetyki i jak je ocenię z perspektywy innych potrzeb i z bagażem doświadczeń przetestowanych w międzyczasie produktów. Jeśli Wy też jesteście ciekawi, to zapraszam do lektury. 

Czytaj więcej »
Ulubieńcy

Ulubieńcy kwietnia, maja i czerwca

Coś do walki z zaskórnikami, coś na przebarwienia, kosmetyczne espresso i dwa cosie na podrażnienia, w tym jeden świetny również do pielęgnacji dla dzieci – tych małych jeszcze noszących pieluszki i tych większych, które już rozbijają sobie kolanka.

Czytaj więcej »
Ulubieńcy

Ulubieńcy lutego i marca

Szampon przedłużający świeżość. Ultranawilżający krem do twarzy i równie zacnie nawilżająca esencja. Wysoce skuteczny dezodorant. Kokosowe uniesienie i śmietankowe masło. A i to nie wszyscy ulubieńcy lutego i marca, bo po co niektórych nie zostało nawet opakowanie do sfotografowania. 

Czytaj więcej »
Pielęgnacja włosów

Lanolinowanie, czyli lanolina na włosy

Dla mnie odkrycie tej metody to odkrycie z gatunku zmieniających życie. Lanolinowanie to zabieg doraźny w trudnych przypadkach, gdy moje włosy są wyjątkowo spuszone, elektryzujące się, fruwające i nieokiełznane. Lanolinowanie cudownie je wygładza i pięknie dociąża.

Czytaj więcej »
Ulubieńcy

Ulubieńcy grudnia

Grudzień, czyli to już ostatni miesięczni ulubieńcy 2020 roku. Rozstrzał produktowy duży – od tak prozaicznej rzeczy pierwszej potrzeby jak pasta do zębów po umilacz domowego spa w postaci leśnego musu.

Czytaj więcej »
Ulubieńcy

Ulubieńcy listopada

Listopad był na Instagramie nieco sentymentalnym miesiącem powrotu do czasów, gdy publikowałam praktycznie codziennie. Przypomniałam sobie ze zdwojoną siłą, ile to wymaga czasu, organizacji i zaangażowania. Czasem się człowiekowi nie chce tym wszystkim zajmować, ale szykując ulubieńców nabieram jakiegoś takiego szczególnego powera i zapału. To się chyba jednak nazywa pasja. Pomieszana z lekkim uczuciem jaskółczego niepokoju.

Czytaj więcej »
Ulubieńcy

Ulubieńcy października

Już miałam rozpisywać instrukcję krok po kroku, kreślić grafy i rysować komiksy ułatwiające interpretację tej nader skomplikowanej procedury, gdy dogorywający, zgrzany telefon postanowił wyłączyć mi aplikację i uniemożliwić spreparowanie referatu. Cóż, telefon ochłonął, ja ochłonęłam. Instagram się zrestartował, ja się zresetowałam. Sprawa naświetliła się siermiężnie klarownym blaskiem.

Czytaj więcej »
Ulubieńcy

Ulubieńcy września

Gdybym miała podsumować krótko tych ulubieńców, to są wśród wrześniowych bohaterów poważne kosmetyczne odkrycia! Pierwszy szampon w kostce, który sprawdził mi się nie tylko w zakresie wygody użytkowania, ale również pod względem działania na moje włosy i skórę głowy. Krem pod oczy, który na tę chwilę nazwałabym w ogóle moim ulubionym w tej kategorii. Niezwykła kompozycja olejowa w formie fluidu do dłoni. Czy świetne serum do twarzy. I od niego zacznijmy. 

Czytaj więcej »
Natural Experience

Natural Experience: szampony w płynie

Natural Experience, czyli przegląd naturalnych szamponów w płynie, których używałam. Wpis ten poświęcony jest wyłącznie szamponom w formie płynnej, ponieważ w przyszłości pojawi się osobny materiał na temat szamponów w kostce.

Czytaj więcej »

POPULARNE POSTY

You cannot copy content of this page
Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.